Kiedy myślimy o krajach produkcji samochodów elektrycznych, Polska raczej nie przychodzi do głowy. Częściowo słusznie, gdyż w naszym kraju seryjnie nie produkuje się jeszcze aut elektrycznych, ale nie znaczy to, że nie mamy swojej roli w rozwoju elektromobilności. W polskich fabrykach powstają części do samochodów elektrycznych, a polscy specjaliści regularnie trafiają do fabryk za zachodnią granicą. 

Jaka jest rola Polski w rozwoju e-mobility i produkcji samochodów elektrycznych?

Kluczową rolą, jaką odgrywa Polski przemysł w produkcji samochodów elektrycznych i hybrydowych, jest tworzenie ogniw i baterii. Dzięki znacznym wzrostom sprzedaży aut zasilanych bateriami na zachodzie Europy, a przede wszystkim w Niemczech, drastycznie wzrasta też produkcja i zapotrzebowanie na komponenty. Najważniejszymi z nich w kontekście naszego eksportu motoryzacyjnego są ogniwa litowe, które zasilają niemal wszystkie komercyjnie produkowane samochody elektryczne. Jesteśmy na tym polu dominującym krajem w Europie i jest to obecnie jeden z najważniejszych elementów rodzimego przemysłu motoryzacyjnego. Jak ocenia jednak dr Piotr Kaczmarek-Kurczak z Platformy Przemysłu Przyszłości, sytuacja ta może nie potrwać wiecznie. Według eksperta nasze moce przerobowe są ograniczone, zwłaszcza biorąc pod uwagę prognozy rosnącego zapotrzebowania w najbliższych latach. 

Pod znakiem zapytania przede wszystkim stoi dostęp do specjalistów branży e-mobility, ale także zwiększająca się konkurencja międzynarodowa. Już na tym etapie zapotrzebowanie na ogniwa jest większe, niż moce naszego przemysłu, więc daje to duże pole do manewru fabrykom w innych krajach. Jedną z metod utrzymania silnej pozycji jest zmniejszanie kosztów produkcji, a więc automatyzacja i robotyzacja. Pozytywnym sygnałem jest w tym przypadku to, że jesteśmy jednym z krajów o najszybciej rosnącej liczbie zamówień na roboty w Europie.

Jeśli chodzi o samą produkcję samochodów elektrycznych, sytuacja również może się w najbliższych latach zmienić ze względu na auta marki Izera, należącej do spółki ElectroMobility Poland. Producent w 2020 zaprezentował dwa prototypy samochodów elektrycznych, a według najnowszych informacji udziałowcem spółki został Skarb Państwa za sprawą dofinansowania o wysokości 250 mln zł. Fabryka Izery ma powstać w Jaworznie,  a start produkcji zaplanowany jest na 2024 rok. 

Wymagane kompetencje pracowników w produkcji pojazdów i części do samochodów elektrycznych

Na różnych etapach produkcji komponentów wymagane są inne specjalizacje i umiejętności. Biorąc pod lupę przykład ogniw litowych, możemy rozróżnić tutaj takie stanowiska, jak:

  • inżynier testu
  • inżynier jakości
  • technik jakości
  • technik ds. baterii
  • specjaliści z obszaru elektryki i elektrotechniki
  • pracownicy produkcyjni

Sam proces produkcji wymaga montażu modułów baterii, testowanie, czy też analizę ich jakości, wykrywanie i zapobieganie awariom. Od strony bardziej technologicznej, konieczna jest też analiza i usprawnianie samego procesu, opracowywanie i wdrażanie nowych rozwiązań w zakresie schematów elektronicznych, a także samej linii produkcyjnej. 

Zakres wymaganych specjalizacji oczywiście znacznie wzrośnie, jeśli powstanie na terenie naszego kraju więcej projektów uwzględniających produkcję samochodów od A do Z. Więcej na ten temat opisujemy w artykule “Jacy specjaliści potrzebni są przy produkcji samochodów elektrycznych?”.

Oczywiście poza produkcją oraz sektorem badań i rozwoju pozostaje też kwestia tworzenia infrastruktury, oraz software’u związanego z obsługą samochodów elektrycznych. Mowa tutaj na przykład o tworzeniu aplikacji do rozliczeń usług ładowania aut, czy też rezerwacji miejsc przy ładowarkach EV. Na dalszym etapie olbrzymi potencjał ma też rynek serwisowania baterii elektrycznych. Aby zrozumieć skalę nadchodzących zmian, warto podejść do elektrycznej rewolucji w holistyczny sposób. Nowoczesne samochody elektryczne są niezwykle złożonymi komputerami na kółkach, a ich popularyzacja musi uwzględniać rozwój infrastruktury, która umożliwi im sprawne i efektywne funkcjonowanie. Od szybkiego i szeroko dostępnego ładowania po mechaników potrafiących je serwisować. 

Rozwój elektromobilności i potrzeby kompetencyjne w naszym kraju

Wraz ze rozwojem branży e-mobility w całej Europie rosnąć będzie zapotrzebowanie na specjalistów, a więc i konkurencyjność na rynku pracy. Blokada językowa staje się coraz mniejszym problemem, co ułatwia zachodnim firmom docieranie do polskich (i nie tylko) inżynierów. Na polskich uczelniach pojawia się już kierunki związane z elektromobilnością, ale na realne efekty będzie trzeba poczekać, więc zaspokojenie potrzeb kadrowych jawi się jako jedno z największych wyzwań dla branży e-mobility w tej dekadzie. 

Naszą rolą jako Bergman Engineering jest docieranie do inżynierów i innych specjalistów potrzebnych przy produkcji samochodów elektrycznych. Od lat budujemy bazę polskich inżynierów, a dzięki badaniom rynkowym ustaliliśmy potrzebne kompetencje dla e-mobility. W ostatnich latach prowadziliśmy rekrutacje pracowników transgranicznych dla niemieckich firm sektora elektromobilności, ale dostrzegamy coraz więcej szans również na terenie naszego kraju. Jeśli więc widzisz potrzeby rekrutacyjne w tym sektorze, zachęcamy do kontaktu. Z pewnością zdołamy wyselekcjonować odpowiednich kandydatów.