Rewolucja przemysłu 4.0., razem ze swoją najmłodszą córką, elektromobilnością, rozwija się prężnie na Świecie i w Polsce. Eksperci nie mają wątpliwości, że pytanie nie brzmi “czy”, tylko “kiedy” samochody elektryczne staną się powszechnym widokiem na naszych drogach, a hale produkcyjne będą opierały się przede wszystkim na pracy robotów.

Jaki jest jednak stan elektromobilności i przemysłu 4.0. w naszym kraju na chwilę obecną? Czy polska gospodarka jest gotowa na transformację?

Odpowiedzi na to pytanie pomógł nam udzielić Dr Piotr Kaczmarek-Kurczak, Ekspert Platformy Przemysłu Przyszłości.

Rola Polski w rewolucji elektromobilności

W 2021 roku mamy pewność, że ogólnoświatowa transformacja elektromobilna dzieje się z udziałem naszego kraju. Eksportujemy ogniwa litowe (akumulatory litowo-jonowe) na rynek niemiecki i jesteśmy największym dostawcą tego produktu dla sąsiada z Zachodu.

“Wartość tej sprzedaży stanowi jedną z najważniejszych pozycji sprzedaży w przemyśle motoryzacyjnym. Ratuje cały nasz eksport motoryzacyjny i odpowiada za jego utrzymanie. Tu nie jesteśmy w tyle.” – podaje specjalista.

 

 

Nie wiadomo jednak, jak długo utrzymamy status jednego z największych producentów ogniw. Światowy popyt rośnie nieproporcjonalnie do wydolności naszej gospodarki. Przede wszystkim brakuje specjalistów: Inżynierów testu, Inżynierów/Techników jakości, Techników ds. baterii oraz innych specjalistów z obszaru elektryki i elektrotechniki.

Poza samą produkcją części do samochodów elektrycznych warto wspomnieć też o projekcie polskiego samochodu elektrycznego, Izera. Projekt, początkowo realizowany przez prywatną spółkę ElectroMobility Poland, został przejęty przez Skarb Państwa. 

Polski rząd zamierza finansować projekt najprawdopodobniej do momentu uruchomienia produkcji, która planowo ma mieć miejsce w 2024 r. Pierwsze zakłady produkcyjne mają powstać już pod koniec 2021 roku, a planowana wydajność fabryki ma osiągnąć 200 tys. samochodów elektrycznych rocznie. 

Czy doczekamy się samochodu elektrycznego polskiej produkcji jeszcze w tej dekadzie? Na odpowiedź musimy poczekać, jednak z pewnością warto śledzić newsy na stronie producenta.

 

Rewolucja Przemysłu 4.0. w Polsce

Produkcja samochodów elektrycznych jest tylko elementem szerszego zjawiska, które dzieje się na naszych oczach. Chodzi o Przemysł 4.0., który zawiera w sobie robotyzację i automatyzację fabryk. Jaki jest stan transformacji produkcyjnej w Polsce?

Według Dr. Piotra Kaczmarka-Kurczaka w naszym kraju dzieje się cicha rewolucja, którą napędzają dwa czynniki. Pierwszym jest chęć właścicieli fabryk do obniżenia kosztów produkcji. To z tego powodu w polskich halach produkcyjnych jest coraz więcej technologii, które automatyzują manualną pracę, a Polska jest jednym z krajów o największym wzroście zamówień na roboty w Europie. 

 

 

Drugi powód, to rosnąca tendencja polskich firm do współpracy ze sobą. Przez wiele lat lokalni producenci kierowali swoje oczy głównie na Europę Zachodnią i jej rozwiązania, produkty, czy technologie. Obecnie widzimy coraz więcej lokalnej współpracy, partnerstw i inicjatyw, do których wchodzą nie tylko komercyjne spółki, ale także podmioty uniwersyteckie. Świetnym przykładem są pierwsze w Polsce studia podyplomowe z zakresu Przemysłu 4.0. prowadzone na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, we współpracy z firmą Stanversity. 

Jakie są największe wyzwania rewolucji przemysłowej w Polsce? Według naszego eksperta jest to przede wszystkim rozwiązanie problemu wymiany danych pomiędzy fabrykami i ich klientami. W Przemyśle 4.0. dane są najważniejszym zasobem firmy, a nowoczesne fabryki opierają się na sprawnej, zautomatyzowanej i zunifikowanej wymianie informacji. 

Świetnym przykładem na wagę tego trendu jest amerykański producent samochodów elektrycznych Tesla, który wiedzie prym zarówno w branży elektromobilności, jak i przemysłu 4.0. w ogóle. Firma realizuje zasadę “digital first”, czyli cyfrowość na pierwszym miejscu. W takiej organizacji oprogramowanie (software) jest sercem i motorem napędowym rozwoju produkcji, a samochody powstają w oparciu o dane o swoich użytkownikach, które firma zbiera i analizuje.

W Polsce systemy do zarządzania produkcją nie są kompatybilne z systemami magazynowymi; firmy korzystają z różnych oprogramowań, które nie rozmawiają ze sobą. Rozwiązanie tego problemu również wiąże się ze świadomą współpracą i wzajemnym zaufaniem spółek, jednak wydaje się, że polski przemysł jest na dobrej drodze do wypracowania rozwiązania.

 

Elektromobilność od strony konsumenta

 

 

Przyjrzyjmy się jeszcze polskiej elektromobilności od strony konsumenta. W końcu to zapotrzebowanie rynkowe jest tym, co popycha rozwój technologii i biznesu. Czy Polacy jeżdżą samochodami elektrycznymi? Czy infrastruktura ładowania się rozwija?

Wydaje się, że tak. Według informacji prasowej Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego z lipca br., w Polsce mamy zarejestrowanych ponad 28 000 samochodów osobowych z napędem elektrycznym. Przez pierwsze 7 miesięcy 2021 roku liczba ta zwiększyła się aż o 9 500 sztuk, co stanowi wzrost o 134% względem poprzedniego roku. 

Mniej znaczny, ale w dalszym ciągu wzrost, odnotowaliśmy na rynku autobusów elektrycznych. Łączna liczba w Polsce wynosi 554 sztuki, a w okresie od stycznia do lipca br. zwiększyła się o 122 pojazdy, co stanowi 15% wzrostu r/r wobec poprzedniego roku (106 sztuk).

Infrastruktura także rozwija się prężnie. Na koniec lipca 2021 roku liczba ogólnodostępnych stacji ładowań pojazdów elektrycznych wyniosłą 1557 (3037 punktów). W samym lipcu postawiono 36 nowych stacji (73 punkty).

 

Elektromobilność i przemysł 4.0. w Polsce. Co dalej?

Według Dr. Kaczmarka-Kurczaka największy wpływ na rozwój elektromobilności w Polsce będą miały dwa czynniki: cena baterii oraz dostępność punktów ładowania. Jeśli polskim firmom uda się obniżyć cenę ogniw do ok. 100 dolarów za kilogram, a stacje ładowania staną się równie dostępne, co stacje paliw — rewolucja wydarzy się bardzo szybko.

Oba te wyzwania łączy jedno: potrzebni są inżynierowie i technicy wyspecjalizowani w elektromobilności, których w tym momencie na rynku brakuje. Wsparcie polskiego państwa także jest i będzie bardzo istotne. Takie inicjatywy jak ustawa o elektromobilności, czy przejęcie przez polski rząd spółki produkującej samochody elektryczne pokazują, że elektromobilność nie jest pomijana przez polityków.

W kwestii przemysłu 4.0. wydaje się, że jesteśmy na dobrej drodze, żeby stać się przemysłowym zapleczem dla Europy, a może i całego Świata. Świadomość właścicieli fabryk i chęć do przeprowadzenia transformacji jest wielka. Nie możemy też narzekać na zaplecze inżynieryjne, a kadra menadżerska będzie przybywać m.in. dzięki takim inicjatywom jak Studia 4.0 na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu.

Mając na uwadze wszystkie powyższe czynniki, elektromobilność i transformacja przemysłowa to tematy, które z pewnością warto śledzić; zarówno inicjatywy przedsiębiorców, jak i działania Państwa. Na obecną chwilę wiemy na pewno, że popyt na “nowe” jest ogromny i nic nie wskazuje na to, żeby miało się to zmienić. 

W Bergman Engineering również zdajemy sobie z tego sprawę i od lat budujemy siatkę inżynierów i techników elektromobilności. Jeśli masz pytania czy potrzeby dot. inżynierów i specjalistów z obszaru elektryki i elektrotechniki,  skontaktuj się z nami.